W większości przypadków przyczyną jest antena bez pasma VHF, a drugą najczęstszą – odbiornik bez obsługi DVB-T2 z kodowaniem H.265. Zanim padnie decyzja o wymianie anteny, warto przejść pięć prostych kroków, bo dwa pierwsze rozwiązują sprawę bez wydatków.
Czy odbiornik obsługuje właściwy standard?
Naziemna telewizja cyfrowa w Polsce nadaje w standardzie DVB-T2 z kodowaniem HEVC/H.265. Telewizory z ostatnich lat mają go fabrycznie, starsze modele oraz część dekoderów kupionych przed zmianą standardu – nie.
Objaw braku obsługi jest globalny: nie działa żaden multipleks albo działają tylko wybrane, a wyszukiwanie kończy się pustą listą. Jeśli natomiast część kanałów działa bez zarzutu, a brakuje wyłącznie MUX 8, standard odbiornika nie jest przyczyną.
Czy antena w ogóle obsługuje pasmo VHF?
To pytanie rozstrzyga sprawę w większości zgłoszeń. MUX 8 nadawany jest w pasmie 174-230 MHz, a typowa antena kierunkowa do naziemnej telewizji pracuje wyłącznie w UHF od 470 MHz w górę.
Rozpoznanie jest dość proste także wzrokowo – anteny obsługujące VHF mają dłuższe elementy poprzeczne albo osobny dipol wyraźnie większy od pozostałych. Konstrukcje typu COMBO łączą oba pasma, jak antena dostępna pod tym adresem: technologia COMBO VHF-UHF, dodatkowy dipol pod zakres 168-230 MHz, filtr LTE i obsługa DVB-T2 H.265 przy długości około 78 cm.
Czy dipol VHF ustawiony jest w dobrej polaryzacji?
Antena może mieć pasmo VHF i nadal nie odbierać MUX 8, jeśli dipol jest ustawiony poziomo, a nadajnik nadaje w polaryzacji pionowej albo odwrotnie. Strata przy niedopasowaniu wynosi kilkanaście decybeli, co w praktyce oznacza brak odbioru.
Dane o polaryzacji dla konkretnego nadajnika podawane są w mapach zasięgu. Sprawdzenie zajmuje minutę i pozwala uniknąć bezowocnego obracania anteny na dachu.
Czy w torze nie ma elementu tłumiącego VHF?
Wzmacniacze i rozgałęźniki przeznaczone wyłącznie do pasma UHF potrafią skutecznie stłumić sygnał VHF, mimo że antena go zbiera. To przyczyna, o której zapomina się najczęściej, bo sprzęt działa poprawnie dla pozostałych multipleksów.
Test polega na tymczasowym podłączeniu odbiornika bezpośrednio do kabla z anteny, z pominięciem wzmacniacza i rozdzielaczy. Jeśli MUX 8 się pojawia, winowajca jest w torze, nie na dachu.
Czy wykonano ponowne wyszukiwanie kanałów?
Odbiornik nie doda nowego multipleksu samoczynnie. Po każdej zmianie w antenie, torze lub po zmianie kanału przez nadawcę konieczne jest ponowne wyszukanie programów, najlepiej z usunięciem starej listy.
Wyszukiwanie automatyczne czasem pomija słabsze multipleksy. W takiej sytuacji pomaga tryb ręczny, w którym wprowadza się numer kanału odczytany z mapy zasięgu dla MUX 8 w danej lokalizacji.
Co sprawdzić na końcu, jeśli nic nie pomogło?
Zostają czynniki mechaniczne i środowiskowe, które psują odbiór stopniowo i bywają mylone z awarią sprzętu:
- wilgoć w połączeniu antenowym i skorodowany wtyk na odcinku zewnętrznym
- drzewa w linii do nadajnika, zwłaszcza w sezonie wegetacyjnym
- zbyt niska pozycja anteny względem kalenicy dachu
- nadajnik LTE w bezpośredniej okolicy przy braku filtra w antenie
- uszkodzony kabel koncentryczny na zgięciu lub przy przejściu przez ścianę
Kolejność diagnozy w skrócie
- standard odbiornika: DVB-T2 z kodowaniem H.265
- obsługa pasma VHF przez antenę
- polaryzacja dipola zgodna z danymi nadajnika
- brak wzmacniacza lub rozdzielacza tłumiącego VHF
- ponowne wyszukanie kanałów po każdej zmianie
Przejście tej listy od góry rozwiązuje zdecydowaną większość zgłoszeń, a każdy kolejny punkt jest bardziej pracochłonny od poprzedniego – dlatego kolejność ma znaczenie.
Brakujący MUX 8 to problem pasma, nie mocy sygnału. Dopóki antena nie obsługuje zakresu VHF i dopóki dipol nie jest ustawiony zgodnie z polaryzacją lokalnego nadajnika, żaden wzmacniacz ani zmiana kabla tego nie naprawi.